Malware na WWW

Zgodzicie się ze mną, bądź nie, ale życie programisty często bywa monotonne. Czasami pracuje się przez wiele miesięcy z jedną technologią nad jednym projektem. Passę monotonności w moim przypadku przerwało bardzo ciekawe zadanie. Od klienta dowiedziałem się, że “na stronie jest wirus”. Nie wiedziałem co to znaczy, termin “wirus”, często jest nadużywane, a gdy jakiś system nie zachowuje się tak jak byśmy tego chcieli, zwalamy to na “wirusa”. Myślałem, że w tym przypadku jest podobnie, jednak okazało się, że “wirus” wcale nie było w tym przypadku nadużyciem.

Czytaj więcej